Tym “Prosiakiem” wygrasz nawet z motocyklem. Gość z Suzuki Hayabusa był w szoku (wideo)

Właściciele sportowych motocykli zazwyczaj lubią prowokować posiadaczy supersamochodów. Wiedzą, że mają sporą szansę na wygraną, nawet z bardzo mocnymi zawodnikami.

Redakcja CarWow postanowiła zestawić ze sobą jedno z najszybszych, ogólnodostępnych aut, z jednym z najszybszych na świecie motocykli. Suzuki Hayabusa zmierzyła się zatem z Porsche 911 Turbo S.

Motocyklista chciał zmierzyć się z Porsche 911, ale przeliczył się z mocą jednośladu (wideo)

Użytkownik jednośladu ma do dyspozycji jednostkę 4-cylindrową o pojemności 1.3 litra. Generuje ona moc 190 koni mechanicznych, co przy masie 264 kilogramów musi robić „robotę”.

Statystyki Porsche 911 Turbo S z pewnością znasz już na pamięć. Dla porządku jednak je przypomnimy. 6-cylindrowy boxer o pojemności 3.8 litra generuje 650 koni mechanicznych i 800 niutonometrów, które trafiają na wszystkie cztery koła.

Jak się okazuje, wystartowanie motocyklem od zera jest dosyć kłopotliwe. W Porsche nie ma z tym żadnego problemu i za każdym razem auto wystrzeliwuje jak z procy.

Suzuki Hayabusa po tuningu stawiła czoła Tesli Model S Plaid. Co za zacięta walka! (wideo)

Sytuacja wygląda nieco inaczej podczas wyścigów z rolki. Choć i tam Porsche nie może się niczego wstydzić. Wrażenie robi też różnica w wyniku próby skuteczności hamulców.