Sami stworzyli Lamborghini. Nad budową męczyli się 210 dni. “Kilka niedociągnięć jest…” (wideo)

Brak wystarczających środków na zakup wymarzonego samochodu nie zawsze musi oznaczać konieczność zaprzestania pogoni za upragnionym celem. Czasami można spełnić zachcianki w nieco inny sposób.

Wśród miłośników motoryzacji, którzy nie mogą sobie pozwolić na swój ukochany supersamochód, popularnym jest zbudowanie repliki. W ten sposób możemy mieć we własnym garażu chociaż namiastkę naszego marzenia.

Zbudował Bugatti we własnym garażu. “Replika nie jest idealna, a i tak wszyscy się gapią” (wideo)

Bohaterowie załączonego nagrania wideo zapragnęli mieć własne Lamborghini. Postanowili więc swoimi siłami zbudować w garażu model Huracan. Bazą stało się Daihatsu Charade, które znaleźli w krzakach.

Konstrukcja z prętów i kartonu posłużyła do wykonania formy z gliny, na którą nałożono włókno szklane. Chłopacy wykonali nawet kołpaki, które imitowały oryginalne felgi.

Po 210 dniach pracy w końcu mogli wyjechać swoim Lamborghini Huracanem na lokalne drogi. Jesteśmy przekonani, że przyciągali uwagę równie mocno, jak w prawdziwym włoskim supersamochodzie.

Lamborghini Diablo GT za pół ceny. To świetnie zrobiona replika, tak jak “polski Aventador”

U wielu osób wygląd tej repliki może wywoływać śmiech. Naszym zdaniem chłopakom należy się ogromny szacunek za to co zrobili. Wyobraźnia i umiejętności zasługują na wielkie brawa.