Rowerzysta myślał, że na chodniku nic mu nie grozi. “Agresor z VW up! wjechał za nim” (wideo)

Sytuacjom drogowym, które zdarzają się między kierowcami samochodów a rowerzystami, zazwyczaj towarzyszą bardzo duże emocje. Bardzo rzadko są oni w stanie ze sobą zgodnie współpracować.

Często dochodzi więc do aktów agresji, zarówno z jednej jak i z drugiej strony. Na załączonym nagraniu wideo zobaczysz jedną z kolejnych tego typu sytuacji.

“Panicz” z BMW nie będzie stał za śmieciarką jak inni. “Zainspirował się rowerzystą” (wideo)

Kierowcy Volkswagena Up! coś bardzo mocno się nie spodobało w zachowaniu rowerzysty. Widzimy jak nerwowo próbuje zajechać mu drogę i nawiązać konwersację.

Użytkownik jednośladu w pewnym momencie zdecydował się zjechać z wyznaczonej na ulicy ścieżki rowerowej. Uznał najwidoczniej, że na chodniku ucieknie „szaleńcowi z VW” i będzie tam bezpieczny.

Nic bardziej mylnego. Kierowca Volkswagena postanowił wykorzystać niewielkie rozmiary auta. Poszukał najbliższej okazji i również udał się na chodnik, zajeżdżając rowerzyście drogę.

Bezmyślny rowerzysta pędzi po ulicy jak popadnie. “Ten to ma wszystkich w du**e” (wideo)

Niestety nagranie zostało szybko ucięte i nie wiemy co wydarzyło się dalej. Mamy nadzieję, że udało się panom dogadać bez niepotrzebnej agresji i rękoczynów.

https://www.reddit.com/r/IdiotsInCars/comments/x3ic73/a_normal_day_in_berlin/