Przerobił starą Mazdę na wymarzone Ferrari F40. “Nie zobaczysz różnicy, jeśli przymrużysz oczy”

Nie każdy może sobie pozwolić na zakup upragnionego samochodu. Nie oznacza to jednak, że należy przestać walczyć o realizację swoich marzeń.

Jeśli masz trochę umiejętności manualnych i bujną wyobraźnię, możesz próbować pójść trochę „na skróty”. Zbudowanie repliki supersamochodu też może być ciekawym doświadczeniem.

Zbudował Bugatti we własnym garażu. “Replika nie jest idealna, a i tak wszyscy się gapią” (wideo)

Auto widoczne na załączonych zdjęciach nie jest oczywiście oryginalnym Ferrari F40. Autor zbudował je na bazie Mazdy RX-7 drugiej generacji, czyli również niezbyt pospolitego auta.

Ferrari F40 Mazda RX-7
Ferrari F40 Mazda RX-7 fot. goo-net-exchange.com

Pod maską repliki pracuje jednostka Wankla o pojemności 1.3 litra. Turbodoładowany silnik generuje moc 185 koni mechanicznych, więc jest to „trochę” mniej niż w przypadku oryginalnego Ferrari F40.

Sami stworzyli Lamborghini. Nad budową męczyli się 210 dni. “Kilka niedociągnięć jest” (wideo)

Mazda RX-7 w przebraniu jest obecnie wystawiona na sprzedaż. Możesz ją sobie sprawić, ale musisz się liczyć z koniecznością importowania jej z Japonii. Cena to około 98 000 złotych.