Policjanci z Czech zatrzymali Polkę na rowerze. “Nie wiedziałam, że to jest autostrada” (wideo)

Istnieje szczegółowa lista typów pojazdów, które mogą się poruszać po drogach szybkiego ruchu. Z pewnością nie widnieją na niej jednak rowery.

Widząc użytkownika takiego jednośladu na autostradzie czy ekspresówce, warto wezwać policję. Niektórzy najwidoczniej nie zdają sobie sprawy z zagrożenia, jakie stwarzają.

Dostał 3950 zł mandatu, bo bardzo spieszył się na randkę. Jechał rowerem na S8 w kierunku stolicy

Funkcjonariusze czeskiej drogówki zostali ostatnio poinformowani, że poboczem autostrady D48 w kierunku Cieszyna podąża kobieta na rowerze. Od razu udali się więc na miejsce.

Policjanci zatrzymali dziewczynę i poprosili ją o wyjaśnienie. Ta powiedziała, że jedzie do domu, do Polski i właśnie tędy poprowadziła ją nawigacja. Dodała, że nie miała pojęcia, że jest na autostradzie.

Wjechał rowerem na ekspresówkę, bo “mu się spieszyło”. Policja musiała go eskortować (wideo)

Za zagrożenie, jakie stworzyła, została ukarana grzywną. Funkcjonariusze następnie eskortowali ją do najbliższego zjazdu i wskazali trasę, na której może poruszać się rowerem. Polka powinna się cieszyć, że nie skończyło się to tragicznie.