Policjanci z Audi złapali szybkiego w Huracanie. “Nie miał prawka, więc zabrali mu Lamborghini”

Zasiadając za kierownicę jakiegokolwiek modelu Lamborghini, chęć mocnego wciśnięcia gazu jest ogromna. Należy jednak zawsze przestrzegać przepisów i nie przekraczać ograniczeń prędkości.

32-letni mieszkaniec Holandii wybrał się na przejażdżkę po tamtejszej autostradzie w swoim Huracanie Performante. Niestety, pokusa szybkiej jazdy była ogromna.

Myśleli, że to żart, gdy zobaczyli policję. Rosyjscy właściciele superaut skuci w kajdanki (wideo)

Mężczyzna skorzystał z potencjału 5.2 litrowego silnika V10, który w Lamborghini Huracanie Performante generuje 640 koni mechanicznych. Osiągnięcie prędkości 250 km/h było „bułką z masłem”.

Lamborghini Huracan Performante
Lamborghini Huracan Performante

Samochód ten jest w stanie rozpędzić się od 0 do 100 km/h w 2,9 sekundy, a od 0 do 200 km/h w 8,9 sekundy. Jego prędkość maksymalna wynosi 325 km/h, więc mamy do czynienia z naprawdę szybkim modelem.

Szybką jazdę zauważyli funkcjonariusze policji, którzy dokonali pomiaru i zatrzymali kierowcę. Według nich, przekroczył on prędkość o 96 km/h. Takie wykroczenie miało poskutkować zatrzymaniem prawa jazdy.

Właściciel złotego Lamborghini stwierdził, że nie ma przy sobie dokumentu. Bardzo możliwe, że chciał w ten sposób „ugrać” łagodniejszy wymiar kary. Niestety, stało się zupełnie odwrotnie.

Lamborghini Huracan Performante
Lamborghini Huracan Performante

Świętowali zdanie do kolejnej klasy. Ich “wakajki” rozpoczęły się od aresztu i konfiskaty aut (wideo)

Policjanci zdecydowali się wtedy na skonfiskowanie wartego ponad milion złotych samochodu. Mają nadzieję, że po takim rozwoju zdarzeń dokument nagle „cudownie” się odnajdzie.

Źródło: Politie Team Verkeer Noord-Nederland