Podjechał autem do policjantów, aby zbadali go alkomatem. Po chwili trafił do izby wytrzeźwień

Czasami nawet kilkanaście godzin po spożyciu alkoholu nie czujemy się zbyt dobrze. Jeśli nie jesteśmy pewni, czy możemy już prowadzić samochód, warto udać się na najbliższy posterunek policji.

Funkcjonariusze mogą zbadać Cie alkomatem i wszystko będzie już dla Ciebie jasne. Podobny problem miał niedawno 34-letni mieszkaniec Białegostoku.

1.9 to nie pojemność silnika, a wynik z alkomatu. Ukrainiec ledwo jeździł po Gdańsku (wideo)

Niestety, postanowił go rozwiązać najgorzej jak tylko mógł. Najpierw wsiadł za kółko swojego Audi, a następnie podjechał do najbliższego patrolu policji z prośbą o przebadanie go alkomatem.

Wynik pomiaru wykazał 2.5 promila w wydychanym powietrzu. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali prawo jazdy kierującemu, przewieźli mężczyznę do izby wytrzeźwień, a auto odholowali na policyjny parking.

Toyotą Yaris jechał wężykiem na Autostradzie A1. Alkomat wykazał 2,7 promila (wideo)

34-latek odpowie teraz przed sądem za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości. Za takie przestępstwo grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Zdjęcie poglądowe. Źródło: podlaska.policja.gov.pl