Niedawno Citroen poinformował nas o wprowadzeniu nowego logo. Jest to nieco zmodernizowana wersja pierwszego znaku tej francuskiej marki, który powstał w 1919 roku. Teraz przyszła pora na zaprezentowanie pierwszego samochodu, który dumnie go nosi na grillu. Jest to Citroen Oli Concept, czyli elektryczny kompaktowy pickup.

Auto mierzy 4200 milimetrów długości, wewnątrz pomieści 4 osoby. Paka ma szerokość 994 milimetrów, wysokość 582 milimetrów, a jej długość wynosi od 679 do 1050 milimetrów.
Zobacz również
111 900 zł za SUV-a dłuższego od Volkswagena Tayrona. Ma tyle miejsca, że rower wchodzi bez rozkręcania
Na papierze lepszy od Toyoty Land Cruiser, a przy tym tańszy o 180 tys. zł. Nowy Baic brodzi do 750 mm
Nowa Kia XCeed z 1.0 i manualem kosztuje 99 900 zł. Za tyle samo kupisz przedlifta z 1.6 i automatemSamochód wykonano z materiałów pozyskanych z recyklingu, które w przyszłości również będzie można przetworzyć. Stylistycznie wygląda to bardzo „dziwnie”, ale taki już urok konceptów.

Jak na auto elektryczne, Citroen Oli jest całkiem lekki, gdyż waży zaledwie 1000 kilogramów. Średnie zużycie energii wynosi 10 kWh/100 kilometrów. Zasięg powinen więc wynieść około 400 kilometrów, gdyż w podłodze umieszczono baterie o pojemności 40 kWh.
Nie wiemy jakie parametry ma silnik, ale prędkość maksymalna Citroena Oli została ograniczona elektronicznie do 110 km/h. Jest to więc głównie praktyczny wóz do miasta, a nie autostradowy demon prędkości.


Citroen Oli posiada technologie V2G oraz V2L, dzięki którym możemy naładować inne auta elektryczne, lub zwrócić nadmiar energii do sieci. Właśnie tak ma wyglądać przyszłość motoryzacji według Francuzów.



