Oni chyba lubią stać w korku do bramki. Wykiwał wszystkich i zyskał kilkanaście minut (wideo)

W okresie wakacyjnym, gdy ruch na polskich autostradach jest bardzo intensywny, największe korki tworzą się przy bramkach. Dla niektórych kierowców jest to pierwsza okazja do jazdy płatną trasą.

Złe przygotowanie i brak doświadczenia skutecznie wydłużają czas obsługi, a co za tym idzie, jeszcze mocniej wydłużają zator drogowy. Nie wspominamy już nawet o sytuacji pomylenia bramki.

On nie traci czasu na bramkach wracając z urlopu. Przejeżdża przez nie przy 200 km/h (wideo)

Wiele autostrad, jak na przykład A1, oferuje już system automatycznych płatności. Wystarczy że kamera przy szlabanie rozpozna Twoją tablicę rejestracyjną i pieniądze automatycznie zostaną pobrane z przypisanego w aplikacji konta.

Nadal wielu kierowców nie korzysta z tego udogodnienia, choć często znacznie skróciłoby to ich czas przejazdu. Jak bardzo? Dobrym przykładem jest sytuacja przedstawiona na załączonym nagraniu wideo.

Zaskoczył go korek na bramkach na A1. Busiarz wbił się w stojącego Hyundaia Coupe (wideo)

Jego autor doskonale znał ten zjazd i wiedział, że na końcu są dwie bramki, w tym jedna do automatycznego poboru opłat. Ta wiedza pozwoliła mu na wyprzedzenie kilkudziesięciu aut stojących grzecznie w kolejce do drugiego okienka.

What are we saying about this one? from IdiotsInCars