Nie miał nic “lepszego” do holowania motocykli. Założył hak do 1000-konnego Ferrari (wideo)

Samochody sportowe raczej nie są spotykane w roli aut ciągnących przyczepy. Raczej działa to w drugą stronę, i to takie właśnie pojazdy są na tych przyczepach transportowane.

Niedawno mogliśmy jednak zobaczyć nagranie, na którym mieliśmy do czynienia właśnie z tym pierwszym przypadkiem. Gość zamontował hak holowniczy do Lamborghini Huracana i ciągnął nim lawetę z Urusem.

Urus ciągnący Huracana na lawecie to hit? On zrobił to dużo efektowniej od Polaka (wideo)

Teraz mamy kolejną podobną sytuację. Właściciel Ferrari SF90 Stradale uznał, że samochód ten świetnie sprawdzi się w roli holownika do przyczepki z dwoma motocyklami Ducati.

4.0 litrowa jednostka V8, która działa we współpracy z trzeba silnikami elektrycznymi, generuje łącznie 1000 koni mechanicznych. Jest to bardziej niż wystarczająca wartość do pociągnięcia takiego ładunku.

Myślisz o sensie życia, a Polak holuje Lamborghini za pomocą innego Lambo. Kocha limonkę (wideo)

Dodatkowo, taki zestaw z pewnością dużo bardziej przyciągnie uwagę. Ciekawe jak bardzo pogorszy się czas przyspieszenia od 0 do 100 km/h, który według danych producenta wynosi zaledwie 2,5 sekundy.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Cars247 (@cars247)