Nie chciał jeździć seryjnym Ferrari “jak wszyscy”. Teraz jego SF90 wygląda jak batmobil (wideo)

Dla niektórych posiadaczy supersamochodów, auto w seryjnym wydaniu po czasie staje się nudne. Właściciel widocznego na załączonym nagraniu wideo Ferrari postanowił „trochę” odmienić swój samochód.

Znany warsztat tuningowy z Los Angeles otrzymał zlecenie modyfikacji Ferrari SF90 Spider. Panowie z RDB LA mają już spore doświadczenie z tego typu autami, więc chętnie zabrali się do pracy.

Tuner Zacoe poprawił 1000-konne Ferrari SF90 Stradale. “Subtelnie, funkcjonalnie i ze smakiem”

Wybór padł na pakiet stylistyczny marki Ryft. Składa się on z karbonowych elementów takich jak: dokładki zderzaków, dyfuzor, progi boczne, przednie błotniki z wlotami i dodatkowego spojlera z tyłu.

Oprócz tego, pojawiło się kilka elementów od Noviteca. Są to między innymi sprężyny obniżające prześwit, pełny układ wydechowy oraz tuning elektroniki silnika.

Kierowca nie ma zatem już do dyspozycji „tylko” 1000 koni mechanicznych, a aż 1109. Pozwala to na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 2,4 sekundy.

Novitec zwiększył moc w Ferrari SF90 Stradale. Nie jest to jednak ich ostatnie słowo (wideo)

W nadkolach zawitały felgi w rozmiarze 21 cali na przedniej osi oraz 22 cali na tylnej. W niedalekiej przyszłości na karoserii zawitają jeszcze czerwone pasy.