Napadł klienta stacji i zniszczył salon fryzjerski. Po pościgu w jego Golfie znaleziono nóż (wideo)

Każdemu z nas, od czasu do czasu, może się przytrafić gorszy dzień. Wszystko wtedy nas denerwuje i bardzo łatwo można nas wyprowadzić z równowagi.

Bohater załączonego nagrania wideo miał jednak chyba bardzo zły dzień. Gdzie się nie pojawił, tam coś mu nie pasowało i zachowywał się agresywnie.

Agresor gonił swoją ofiarę “autem na minuty”. “Chciał być anonimowy, a trafi do sądu” (wideo)

Rozpoczęło się od wizyty na stacji benzynowej w Lublinie, gdzie zaatakował jednego z klientów. Następnie gość zrobił awanturę w pobliskim salonie fryzjerskim, gdzie uszkodził dwie pary drzwi.

Zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie trafiło na policję i po chwili funkcjonariusze namierzyli opisywanego Volkswagena Golfa. Niestety, kierowca nie miał zamiaru się zatrzymać. Udało się go schwytać dopiero po dłuższym pościgu.

Badanie alkomatem wykazało negatywny wynik, ale postanowiono pobrać od sprawcy krew, aby sprawdzić czy nie był on pod wpływem innych środków odurzających. Wewnątrz samochodu znaleziono nóż.

Zatrzymany 37-latek był już wcześniej notowany za przestępstwa przeciwko mieniu, życiu i zdrowiu oraz wolności, a także za uprawę konopi. Teraz jego losem zajmie się sąd.

Brutalny napad w centrum miasta. Mercedesem S Coupe gonił ofiarę z Toyoty. “On ma broń” (wideo)

Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna odpowie też za swoje agresywne zachowanie, napaść i zniszczenie mienia.