Musieli “się pokazać” odwożąc dzieci do szkoły. “Biada temu, kto wybrał Lamborghini” (wideo)

Wakacje się skończyły, przyszedł czas powrotu dzieci do szkół. Parkingi pod placówkami dzisiejszego ranka zapełniły się samochodami rodziców, którzy odwieźli swoje pociechy aby te usłyszały pierwszy dzwonek.

W różnych miejscach na świecie bardzo różnie wygląda sposób zapełnienia miejsc parkingowych. Bardzo efektownie wygląda to na przykład w Księstwie Monako.

Jedni odbierają dzieci ze szkoły Dacią. On wpadł po syna Aston Martinem za 13 mln zł (wideo)

Na załączonym nagraniu wideo możesz zobaczyć jakimi autami rodzice przywieźli swoje dzieci pod szkołę. Królują oczywiście SUV-y, ale w bardzo ekskluzywnej postaci.

Jeśli myślisz, że Lamborghini Urus robi tam na kimkolwiek wrażenie, to się mylisz. Tutaj w zasięgu kilkunastu metrów stoją aż cztery włoskie auta o mocy 650 koni mechanicznych.

Dzieciaki były zachwycone Golfem R. Zrobił dla nich “Launch Control” pod szkołą (wideo)

Oprócz tego mamy oczywiście też Mercedesa-AMG G 63, liczne Range Rovery czy topowe BMW X7. Najdroższym autem w „stawce” okazał się być Rolls-Royce Cullinan. Tak to można zaczynać rok szkolny.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez MonacoPetrol (@monacopetrol)