Mistrzunio bierze “zakręt idiotów” poboczem. “Ograniczenia prędkości są dla słabych” (wideo)

Niektóre fragmenty polskich dróg bywają bardzo zdradliwe. Kierowcy tak bardzo za nimi nie przepadają, że czasami nawet po swojemu nazywają te miejsca.

Jednym z przykładów jest kawałek drogi S-1 w Bielsku-Białej, noszący nieoficjalnie nazwę „zakrętu idiotów”. Załączone nagranie wideo pokazuje, że jest to chyba prawidłowe określenie.

Kierowca AMG nie traci ostatnich minut wakacji. “Bierze poboczem wszystkich na A2” (wideo)

Zbliżając się do niego, możemy zobaczyć aż cztery duże znaki B-33. Informują one kierowców, że od tej pory obowiązuje ograniczenie prędkości do 60 km/h.

Jak widać, nie wszyscy mają zamiar się do tego stosować. Niektórzy postanawiają jechać szybciej nawet wtedy, gdy oba pasy ruchu są zajęte.

Nie zdzierżył “zamulaczy” i poszedł swoją “Betą” poboczem. “Ten fragment A2 to dramat” (wideo)

Właśnie tak postąpił właściciel Jeepa Compassa, którego widać w kadrze. Uznał, że wyprzedzi wszystkich poboczem, bo ograniczenia prędkości są dla słabych.