“Książę” z elektryka nie będzie stał na światłach jak inni. “Buspasa brak, ale jest chodnik” (wideo)

Stanie się właścicielem samochodu elektrycznego daje kierowcy kilka przywilejów. Możemy na przykład za darmo parkować w niektórych strefach, lub omijać korki korzystając z buspasów.

Niektórzy właściciele chyba jednak trochę przesadzają i uważają, że wolno im dużo więcej. Jednym z przykładów jest bohater załączonego nagrania wideo.

Rowerzysta myślał, że na chodniku nic mu nie grozi. “Agresor z VW up! wjechał za nim” (wideo)

To posiadacz francuskiego elektryka w postaci Renault Zoe. Uznał on, że nie ma zamiaru marnować swojego czasu stojąc na czerwonym świetle jak „inni”.

Stwierdził, że skoro ma bezemisyjny pojazd o dość niewielkich rozmiarach, to może nim przejechać również po chodniku. No bo kto mu zabroni?

Taksiarz z Priusa nie wytrzymał. “Pod prąd i po chodniku, żeby tylko nie stać w korku” (wideo)

Gość w taki sposób skrócił sobie drogę do jednego z salonów Renault w pobliżu. Jak twierdzi autor nagrania, jest dużo bardziej zgodna z przepisami trasa, żeby się tam dostać.