Doszczętnie skasował nowe Audi R8 w Starym Sączu. “Polacy ani trochę mu nie współczują”

Kiedy w mediach pojawia się informacja o wypadku czy kolizji, zazwyczaj w sekcji komentarzy możemy znaleźć głosy współczucia. Wystarczy jednak drobny szczegół, aby podejście ludzi się zmieniło.

Dzieje się tak, gdy w zdarzeniu bierze udział jakieś sportowe auto, na które może sobie pozwolić tylko niewielu. Wtedy do akcji wkraczają „Janusze”, którzy znają się na wszystkim.

Audi R8 V10 kolizja
Audi R8 V10 kolizja

Nie opanowała 610 koni mechanicznych. Audi R8 V10 za milion złotych dachowało w Tarnowie

Podobnie dzieje się w tym przypadku. Strażacy z Nowego Sącza i Starego Sącza otrzymali ostatnio wezwanie do kolizji. Kierowca stracił panowanie nad autem i wjechał nim w ogrodzenie domu przy drodze.

Na miejscu okazało się, że zniszczone zostało czerwone Audi R8 V10. Niemieckie sportowe coupe było poobijane z każdej strony, w środku były wystrzelone poduszki, a układ zawieszenia kompletnie się rozsypał.

Na szczęście, kierowca wyszedł z samochodu o własnych siłach i nie uskarżał się na żadne dolegliwości. Po około 45 minutach uprzątnięto wrak i ruch na drodze przywrócono do normy.

Audi R8 V10 kolizja
Audi R8 V10 kolizja

Za napęd Audi R8 V10 odpowiada jednostka wolnossąca o pojemności 5.2 litra. W zależności od wariantu generuje ona między 540 a 640 koni mechanicznych.

Tak się kończy jazda z nadmierną prędkością w nocy. Koszmarny wypadek Audi R8 V10 (wideo)

Czas przyspieszenia od 0 do 100 km/h zajmuje od 3,1 do 3,8 sekundy. Imponująca jest prędkość maksymalna, która w różnych wersjach wynosi między 318 a 331 km/h.

Źródło: gov.pl / Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu