Celnicy traktorem odholowali Range Rovera z parkingu. “Przednia oś płakała z bólu” (wideo)

Z urzędem celnym nigdy nie warto zadzierać. Przekonał się o tym boleśnie właściciel widocznego na załączonym nagraniu wideo Range Rovera generacji L405.

Z niewiadomych nam powodów jego auto musiało zostać odholowane na parking celny. Urzędnicy nie mieli jednak akurat pod ręką lawety, aby zrobić to w poprawny sposób.

Audi A4 Quattro “tańczy” podczas holowania. Klient nie będzie zadowolony z usługi (wideo)

Jedyny pojazd, jakim dysponowali, był to traktor. Podpięli go zatem pasami do tylnej osi i zaczęli ciągnąć po betonie. Na nagraniu widać, jak koła na przedniej osi podskakują, a tylne po prostu „szorują” po nawierzchni.

Nie wiemy jak daleko ciągnięto auto, ale po takim „profesjonalnym” holowaniu układ napędowy z pewnością nie będzie już działał jak należy. Nie wspominamy już nawet o uszkodzonych oponach.

Autko wesoło podskakuje podczas holowania. Gość z ciężarówki nawet tego nie widział (wideo)

Widoczny na nagraniu Range Rover sprzedawany był z jednostkami o pojemności od 2.0 do nawet 5.0 litrów. W najmocniejszym wariancie kierowca ma do dyspozycji moc 565 koni mechanicznych.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Supercar Fails (@supercar.fails)