Zajechał mu drogę, więc chciał “się popisać”. Zapomniał, że jego opony to “śmietniki” (wideo)

Bardzo ważnym aspektem podczas jazdy jest obserwowanie warunków pogodowych. Nie wszyscy kierowcy zdają sobie sprawę z tego, że ich auto może się bardzo różnie zachowywać.

Czasami wystarczy, że spadnie trochę deszczu i nasze opony nie będą już tak przyczepne jak na suchym asfalcie. Boleśnie przekonał się o tym kolega autora załączonego nagrania wideo.

Wpadła w efektowny poślizg, bo nie zauważyła przyczepki. “Jak Jezioro Łabędzie” (wideo)

Podczas dynamicznej jazdy po mieście jeden z kierowców nieostrożnie wyjechał z drogi podporządkowanej, wymuszając pierwszeństwo. Naturalnym zachowaniem byłoby wciśnięcie hamulca i uspokojenie się za kółkiem.

Bohater nagrania stwierdził jednak, że „ogarnie to” w bardziej efektowny sposób. Postanowił wyprzedzić gościa, który dosłownie przed chwilą zajechał mu drogę.

Mercedes C63 AMG ma spore problemy z trakcją. Kierowca wyprzedzał autobus driftem (wideo)

Niestety, podczas nagłego skrętu kierownicą auto odmówiło posłuszeństwa. Podsterowny poślizg sprawił, że doszło do groźnie wyglądającej kolizji z zaparkowanym przy drodze Fordem Transitem. Mamy nadzieję, że nikomu nic się nie stało.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Çılgın Şoförler (@cilginsoforler)