Zablokowali ruch w tunelu, by zrobić nielegalny wyścig. “Mercedes pójdzie na żyletki” (wideo)

Wzięcie udziału w nielegalnych nocnych wyścigach może być marzeniem wielu młodych kierowców. Szczególnie wtedy, gdy naoglądają się oni w telewizji filmów takich jak „Szybcy i wściekli”.

Chcą być tacy sami, jak bohaterowie tych produkcji i czasami organizują takie pojedynki na ulicach swoich miast. Jedno z takich spotkań nie skończyło się ostatnio najlepiej.

Tak się kończą nielegalne wyścigi. Koleś z Nissana 350Z powinien się cieszyć, że nadal żyje (wideo)

Na załączonym nagraniu wideo możesz zobaczyć przygotowania do wyścigu przez jeden z miejskich tuneli. Kierowcy ustawili się jeden obok drugiego i zatrzymali ruch.

Po chwili ruszyli wciskając gaz do dechy. Niestety, jeden z kierowców chyba nie za bardzo znał przebieg tunelu. Przesadził z prędkością w swoim Mercedesie Klasy A.

Najprawdopodobniej była to wersja A45 AMG, pod maską której pracuje 380-konny silnik 2.0. Auto z impetem uderzyło w ścianę, przewróciło się na bok i ostatecznie dachowało.

17-latek wziął Nissana swojego ojca i pojechał na nielegalne wyścigi. Wygrał 60 tys. zł (wideo)

Mamy nadzieję, że kierowcy, ani żadnemu innemu uczestnikowi nic poważnego się nie stało. Z pewnością będzie to dla niego bolesna nauczka na przyszłość, która wybije mu z głowy podobne pomysły.

Street racing in a tunnel gone wrong. from IdiotsInCars