Wszyscy byli w szoku gdy wpadli całą ekipą. “Tylu Ferrari F50 w życiu nie widziałem” (wideo)

Kiedy odbywa się takie wydarzenie jak Monterey Car Week, naprawdę ciężko jest zrobić na zebranych tam osobach wrażenie. Możesz przyjechać naprawdę wyjątkowym autem, a za chwilę i tak pojawi się ktoś w czymś jeszcze ciekawszym.

Bohaterom załączonego nagrania wideo udało się chyba chociaż na chwilę przyciągnąć uwagę wszystkich. Aż sześciu właścicieli Ferrari F50 postanowiło pojawić się jednocześnie w tym samym miejscu.

Wjechał na autostradę Ferrari F50 i wcisnął gaz do dechy. Silnik z F1 pokazał co potrafi (wideo)

Takie „combo” potrafi zrobić wrażenie na każdym. W dzisiejszych czasach spotkanie jednego egzemplarza Ferrari F50 graniczy z cudem, a tutaj mamy ich aż sześć.

Ogólnie, w latach 1995-1997 wyprodukowano tylko 349 sztuk Ferrari F50. Oczywiście zdecydowana większość opuściła fabrykę z nadwoziem w kolorze czerwonym. Tutaj mamy jedno auto czarne, których zbudowano tylko 4.

To Ferrari F50 na przelocie jest głośniejsze niż znany polski komentator. Ale drze japę (wideo)

Za napęd Ferrari F50 odpowiada 12-cylindrowy silnik o pojemności 4.7 litra, który żywcem wyjęto z bolidu Formuły 1. Generuje on moc 520 koni mechanicznych i moment obrotowy 471 niutonometrów.