W życiu byś nie wpadł na taki numer. Jadąc na dachu S-Klasy przeskoczył nad Mazdą (wideo)

Kaskaderzy zatrudniani są przy produkcjach filmowych, aby wyręczyć aktorów w trudnych i niebezpiecznych scenach. Sa to osoby, które nie czują strachu i są bardzo sprawne fizycznie.

Osoby przedstawione na załączonym nagraniu wideo chyba również zajmują się tego typu popisami. Nie wydaje nam się, żeby amatorzy wpadli na aż tak dziwny pomysł.

Przeleciał przez wnętrze rozpędzonego busa. Dlatego kobiety żyją dłużej niż mężczyźni (wideo)

Panowie najpierw jakimś cudem ustawili na pewnej wysokości Mazdę MX-5. Trzymała się ona jedynie na kilku rurach kanalizacyjnych i drewnianych podpórkach.

Następnie, jeden mężczyzn stanął na dachu Mercedesa Klasy S, którym rozpędzono się w stronę japońskiego roadstera. Gość musiał w odpowiednim momencie podskoczyć, aby ominąć stojącą „w powietrzu” Mazdę.

Pędzący Mercedes zniszczył oczywiście również podpórki, na których „wisiało” MX-5, powodując jej upadek na asfalt. Po chwili okazało się, że siedział w niej kierowca i pasażer, którzy po wszystkim, jak gdyby nigdy nic, po prostu odjechali.

Musiał udowodnić, że Evoque też potrafi dużo w terenie. “Wyszedł z progu jak Małysz” (wideo)

Jesteśmy ciekawi, czy udało się to zrobić za pierwszym podejściem, czy wcześniej dochodziło do niezbyt udanych prób. Tak czy siak, na tak szalony pomysł mogą wpaść tylko nieliczni. Nie róbcie tego w domu!