Typek z “balerona” nie wytrzymał powolnej jazdy. “Tak się spieszył, a odstawia cyrki” (wideo)

Na każdej z dróg obowiązują szczególne przepisy. Dotyczą one między innymi dozwolonej prędkości maksymalnej. Nie oznacza to jednak, że wszyscy muszą jechać dokładnie tak szybko.

Chyba jednak właśnie tak zrozumiał przepisy bohater załączonego nagrania wideo. Kierowca Mercedesa W124, potocznie zwanego „Baleronem”, nie wytrzymał, że ktoś jedzie wolniej niż pozwala na to ograniczenie.

Wyhamował kierowcę jadącego przepisowo. Szeryf z ciężarówki nie lubi wolnej jazdy (wideo)

Była to niestety droga dwukierunkowa, jednojezdniowa, na której w dodatku obowiązywał zakaz wyprzedzania. Pozostali kierowcy musieli się więc dostosować do pierwszej osoby w kolumnie.

Gość z Mercedesa w pewnym momencie nie wytrzymał i podjął próbę wyprzedzania, mimo zakazu. Gdy tylko znalazł się na samym przedzie, postanowił dać nauczkę tamującemu ruch kierowcy.

Misiek z Touarega kocha wyprzedzać. Podwójna ciągła i straż pożarna nie są problemem (wideo)

Zrobił to nie inaczej, jak po prostu wyhamowując go jeszcze bardziej. Powodu wolnej jazdy mężczyzny nie znamy, ale być może musiał prowadzić ostrożnie, bo przewoził coś delikatnego, albo jego auto uległo awarii.