System Tesli totalnie zgłupiał. “Nigdy wcześniej nie widział na oczy konia z dorożką” (wideo)

Jak już być może wiesz, samochody Tesli posiadają bardzo zaawansowane systemy półautonomicznej, a nawet i autonomicznej jazdy. Wymagało to wyposażenia auta w liczne radary i kamery.

Oprogramowanie monitoruje otoczenie i rozpoznaje przedmioty i pojazdy dookoła naszej Tesli. Jest to w dość efektowny sposób pokazywane na bieżąco na ekranie systemu inforozrywki.

Tesla w autonomicznym trybie parkingowym wjechała w odrzutowiec warty 9 mln zł (wideo)

Programiści nie przewidzieli jednak najwidoczniej każdego rodzaju pojazdu, jaki może się pojawić na drodze. Jeden z niemieckich właścicieli auta marki Tesla nagrał ciekawe zachowanie systemu.

Podczas jednej z przejażdżek trafił na konia ciągnącego dorożkę. Fakt, że nie jest to już często spotykany widok na drogach, ale jednak od czasu do czasu możemy się jeszcze tego spodziewać.

Oprogramowanie Tesli nie potrafiło się zdecydować z czym ma do czynienia. Na ekranie pojawiał się pickup, auto osobowe, a nawet wielka ciężarówka, która rzekomo miała poruszać się pod prąd.

Pracownik Tesli pokazał błędy działania systemu jazdy autonomicznej. Właśnie go zwolnili (wideo)

Ciekawe jak w takiej sytuacji zachowałby się system autopilota. Wolelibyśmy chyba tego nie sprawdzać. Zapewne w pewnym momencie doszłoby do niepotrzebnego awaryjnego hamowania.

Somewhere in Germany from RealTesla