Stara Corvette C5 idealną bazą na terenówkę. “Spali gumę i przeprawi się przez rzekę” (wideo)

Producenci zajmujący się głównie tworzeniem samochodów sportowych coraz częściej próbują poszerzyć ofertę. Taki zabieg pozwala na znaczne poprawienie wyników finansowych.

Oczywiście pierwszym i bardzo słusznym ze względów zarobkowych pomysłem jest zaprojektowanie SUV-a. Ruch taki uczyniło już Porsche, Lamborghini czy Aston Martin.

Elektryczna Corvette w nadwoziu SUV? General Motors zrobi to samo co Ford z Mustangiem

Wkrótce dołączy do nich również Ferrari oraz Corvette. Bohater załączonego nagrania wideo stwierdził, że nie chce mu się jednak tyle czekać i wziął sprawy w swoje ręce.

Na warsztat zabrał starego Chevroleta Corvette C5. Pod maską tego egzemplarza pracuje wolnossąca jednostka V8 LS1 o pojemności 5.7 litra.

Chevrolet Corvette C5 off road
Chevrolet Corvette C5 off road

Generuje ona moc 355 koni mechanicznych oraz 508 niutonometrów momentu obrotowego. Takie parametry pozwalają na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w około 5 sekund i rozwinięcie prędkości 297 km/h.

Właściciel czarnego auta zdecydował się jednak na dość istotne modyfikacje. W podciętych nadkolach znalazło się miejsce dla opon o średnicy 33 cali i gwintowanego zawieszenia.

Ten terenowy Ford “Mudstang” ma pod maską ponad 1000 KM. “K***a moje pole!” (wideo)

Teraz sportowa Corvette potrafi sobie poradzić nawet z pokonaniem niewielkiej rzeczki. Ze spaleniem gumy na asfalcie nadal również na szczęście nie ma problemu. Dla wielu miłośników motoryzacji takie auto może się okazać idealnym połączeniem.