Skasował Lamborghini Urusa z wypożyczalni. “Włoski SUV nadaje się już tylko na złom” (wideo)

Znak STOP jest jednym z najczęściej lekceważonych przez kierowców sygnałów do zatrzymania się. Niestety nie wszyscy go respektują i wyhamowują swoje auta w określonym miejscu.

Często z tego powodu dochodzi do kolizji i wypadków. Jeden z groźnie wyglądających przykładów możesz zobaczyć na załączonym nagraniu wideo.

Chciał pokazać jakie szybkie ma Lamborghini. Teraz mogą oglądać je na złomie (wideo)

Kierowca białego Lamborghini Urus postanowił sobie trochę zaszaleć na osiedlu. Chciał skorzystać z potencjału 4.0 litrowego silnika V8, który generuje 650 koni mechanicznych.

Uznał, że nie będzie się zatrzymywał przed znakiem STOP, tylko szybciutko „przeleci” przez skrzyżowanie. Niestety, uderzył w kierowcę prawidłowo jadącego samochodu.

Jego włoski SUV koziołkował, uderzył w pobliski dom i stanął w płomieniach. Co ważne, żadnemu z uczestników wypadku nic poważnego się nie stało. Pasażerowie Lamborghini samodzielnie opuścili wrak Urusa.

Ta kupa złomu to Lamborghini Urus. Po awarii elektryki i pożarze na autostradzie (wideo)

W najgorszym położeniu znaleźli się mieszkańcy domu. Zniszczenia zmusiły ich do wyprowadzenia się z niego. Jak się później okazało, Lamborghini Urus był tylko chwilowo wypożyczony przez 24-letniego kierowcę.