Rata leasingu w górę, więc chciał sobie dorobić na wynajmie. “Teraz już nie ma za co płacić” (wideo)

Coraz bardziej popularną praktyką wśród kupujących sportowe samochody jest oferowanie ich wynajmu. Jeśli masz na tyle odwagi, aby powierzyć komuś obcemu swoje auto, masz szansę nieźle zarobić.

Możesz dzięki temu na przykład spłacić ratę leasingu, a często nawet zostanie Ci dodatkowa gotówka w portfelu. Nie każdy jednak będzie miał psychikę, żeby się na takie coś zdecydować.

Skasował Lamborghini Urusa z wypożyczalni. “Włoski SUV nadaje się już tylko na złom” (wideo)

Bywa to bowiem bardzo ryzykowne, gdyż nigdy nie wiemy komu użyczamy auto. Nie mamy pojęcia, jakie on ma doświadczenie i czy będzie potrafił opanować samochód.

Niestety, czasami kończy się to tak, jak na załączonym nagraniu wideo. Zostało ono uwiecznione przez właściciela nowej Corvette C8, który właśnie wypożyczył swoje auto.

Ma polskie blachy i czuje się bezkarny. Francuz pędzi pożyczonym BMW M5 jak opętany (wideo)

Kierowca niestety nie opanował 6.2 litrowego V8 o mocy 502 koni mechanicznych i wylądował w krzakach. Mamy nadzieję, że umowa użyczenia odpowiednio zabezpieczała właściciela przed takimi przygodami.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Drew Bunkley (@c8matrix)