Polska policja zajmuje lewy pas. Nie wytrzymał i “wziął ich z prawej przy 220 km/h” (wideo)

Stróże prawa powinni świecić przykładem i w żadnym wypadku nie łamać przepisów. A przynajmniej wtedy, gdy nie są „w akcji” i nie korzystają z uprzywilejowania swoich pojazdów.

Bez uruchomionych sygnałów świetlnych i dźwiękowych są normalnymi uczestnikami ruchu. Muszą się zatem stosować do obowiązujących przepisów i ograniczeń.

Ryzykowne wyprzedzanie kierowcy Renault. Policjanci zatrzymali go na środku drogi (wideo)

Niestety, od czasu do czasu możemy zauważyć, że jest nieco inaczej. Na załączonym filmie pokazano dwa przykłady, w których policjanci „blokują” lewy pas ruchu, nie dając się wyprzedzić.

Autor drugiego z nagrań wykazał się wielką „odwagą”, chciał chyba udowodnić, że niczego się nie boi. Postanowił wyprzedzić kolumnę policyjnych Mercedesów Sprinterów z prawej strony, znacznie przekraczając prędkość.

Trzy radiowozy zderzyły się na DK15 przez brak odstępu. Policjanci trafili do szpitala (wideo)

Być może któremuś z jego znajomych to zaimponowało, ale nam niekoniecznie. Jazda z szybkością ponad 220 km/h kwalifikuje się do zatrzymania prawa jazdy i surowego mandatu.