Policjanci zauważyli, że gość jedzie na przebitych oponach. “No co, wypiłem w pracy litra” (wideo)

Funkcjonariusze praskiej policji, podczas standardowego patrolowania okolicy zauważyli poruszające się BMW X3, w którym coś im nie pasowało. W aucie były bowiem dosłownie porozrywane opony.

Postanowili zawrócić i zatrzymać kierowcę auta nienadającego się do ruchu. Na szczęście mężczyzna posłusznie zjechał na pobocze gdy zauważył w lusterku radiowóz.

Pojechali do “Rajchu” kraść katalizatory. Pijany Polak został przygnieciony przez samochód

44-latek wysiadł z auta i zaczął rozmawiać z policjantami. Szybko pochwalił się, że wraca właśnie z pracy, gdzie miał przyjemność wypicia około litra wódki.

Mężczyzna zachowywał się dość spokojnie i chętnie współpracował. Bez problemu podał swoje dane osobowe i poddał się badaniu alkomatem. To wykazało aż 3.5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Pijany kierowca jechał w nocy bez świateł BMW Serii 7. “Myślał chyba, że go nie zauważą” (wideo)

Delikwent został natychmiast zatrzymany i przekazany na komisariat. Tam będą prowadzone dalsze czynności, które z pewnością zakończą się surowym ukaraniem kierowcy.