Pojechał na długi weekend Bugatti. “Miał być najszybszy, a tu bolid F1 na autobahnie” (wideo)

Współczesne modele marki Bugatti charakteryzują się naprawdę imponującymi osiągami. Wsiadając za kółko takiego auta możesz być niemal pewny, że w okolicy nie znajdziesz nikogo szybszego.

Podstawowa wersja Bugatti Chiron napędzana jest 8.0 litrowym silnikiem W16. Generuje on aż 1500 koni mechanicznych oraz 1500 niutonometrów momentu obrotowego.

Mieli go ukarać za jazdę 420 km/h Bugatti Chiron po autostradzie. Milionerowi nic już nie grozi

Czas przyspieszenia od 0 do 100 km/h zajmuje 2,4 sekundy, a od 0 do 300 km/h zaledwie 13,1 sekundy. Ze względów bezpieczeństwa, prędkość maksymalna to „tylko” 420 km/h.

Jak jednak wiemy, specjalnie przygotowany model Super Sport 300+ był w stanie rozpędzić się do 490,494 km/h. Ma on nieco przebudowane nadwozie oraz o 100 koni mechanicznych mocniejszy silnik.

Bugatti Chiron Super Sport

Właściciel egzemplarza widocznego na załączonym nagraniu wideo wybrał się w podróż po niemieckich autostradach bez ograniczenia prędkości. Miał nadzieję, że nikt inny mu tam nie podskoczy.

Jakież było jego zdziwienie, gdy nagle w lusterku zobaczył bolid Formuły 1. Nie mógł uwierzyć własnym oczom, ale musiał niestety zjechać mu na prawy pas.

Gnał Bugatti 350 km/h po autostradzie. Facet z Passata zafundował mu test hamulców (wideo)

Najprawdopodobniej jakiś kolekcjoner postanowił złamać przepisy i wyjechać na drogi publiczne swoją „formułą” bez homologacji drogowej. Na żywo musiało to robić piorunujące wrażenie, szczególnie w towarzystwie Bugatti.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez GERCOLLECTOR (@gercollector)