Pijana(?) sprawczyni potrącenia chciała być cwana. “Zostawiła numer tel. i odjechała” (wideo)

Policjanci z Łukowa dostali w środę, 17 sierpnia, zgłoszenie na temat potrącenia dziewczynki. Miało się ono wydarzyć jednak aż dwie godziny wcześniej.

Mama spacerowała po mieście ze swoją 11-letnią córką. W pewnym momencie, młoda dziewczynka została potrącona przez Audi A6, którym podróżowała 61-letnia kobieta.

Facet pływał sobie spokojnie pontonem po rzece San. Nagle został “potrącony” przez Fiata Punto

Sprawczyni wyszła z auta, podała swoje dane osobowe i odjechała. Mama dziewczynki początkowo zlekceważyła sytuację, gdyż jej dziecko nie skarżyło się na żadne dolegliwości.

Dopiero ojciec dziecka, kiedy się o wszystkim dowiedział, postanowił powiadomić policję. Funkcjonariusze szybko udali się pod adres właściciela Audi A6.

Badanie sprawczyni alkomatem wykazało 0,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Kobieta stwierdziła, że po powrocie do domu wypiła sobie piwo.

Świetna reakcja kierowcy Mercedesa zapobiegła potrąceniu. “Gość sam pchał się w gips” (wideo)

Policjanci nie do końca jej jednak wierzą i będą prowadzili dochodzenie w tej sprawie. Najważniejsze, że zdrowiu i życiu potrąconej dziewczynki nic nie zagraża. Doznała tylko lekkich urazów.