Pięciu typków usiadło na jego Bugatti Chiron. “Przyszedł właściciel i ich poskładał” (wideo)

Pod ekskluzywnymi hotelami w wielkich miastach często można zauważyć bardzo drogie samochody. Obsługa bardzo chętnie parkuje tam auta klientów, aby przyciągnąć uwagę i niejako zrobić też sobie reklamę.

Pozostawianie wyjątkowych pojazdów przy drodze i chodniku bywa jednak czasami ryzykowne. Dookoła mogą zacząć się kręcić dzieci, czy inne osoby, które nawet niechcący będą w stanie na przykład zniszczyć lakier.

Młode Polki tak bardzo się zmęczyły, że usiadły na masce Audi R8. “Właściciel zdębiał” (wideo)

Trafiają się również osoby, które robią sobie przy takich samochodach zdjęcie. Niektórzy z nich bywają na tyle bezczelni, że potrafią nawet usiąść na aucie, udając że jest ich własnością.

Właśnie do takiej sytuacji doszło niedawno w Rumunii. Gdzie pod hotelem został zaparkowany Bugatti Chiron Pur Sport, którego kilka tygodni wcześniej mogliśmy podziwiać w Warszawie.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Tristan Tate (@talismantate)

Grupka kilku mężczyzn postanowiła pogaworzyć sobie przy francuskim hypercarze. Kilku z nich zdecydowało mu się nawet usiąść na masce. W pewnym momencie dostrzegł to właściciel auta.

Rozjuszony podszedł do swojego samochodu i zaczął okładać wszystkich gości po kolei. Tak się składa, że jest on byłym zawodowym kickboxerem, więc nie bał się on rozprawić z liczniejszą grupą samodzielnie.

Bugatti Chiron Pur Sport przeznaczony jest do szybkiej jazdy po zakrętach. Jego 8.0 litrowy silnik W16 generuje 1500 koni mechanicznych i potrafi rozpędzić tę bestię do 100 km/h w 2,3 sekundy.

Taksówkarz pobił się z innym kierowcą na A4 w Katowicach. Pasażer nagrywał “spektakl” (wideo)

Producent zbudował tylko 60 egzemplarzy tego wariantu Chirona. Za każdy z nich klienci musieli zapłacić co najmniej 18 000 000 złotych netto.

https://youtu.be/llfFf6zmcRw

Źródło: Tristan Tate Tube