Myślał, że zaimponuje dziewczynie swoim Ferrari. Takiej reakcji się nie spodziewał (wideo)

Nie od dzisiaj wiadomo, że niektórzy kierowcy uwielbiają się popisywać swoimi autami. Starają się też zwrócić uwagę płci przeciwnej, mając nadzieję, że zaimponują swoją efektownie wyglądającą furą.

Autor załączonego nagrania wideo chyba trochę się nudził stojąc na skrzyżowaniu. Zauważył kobietę, która przechodziła akurat przez pasy, tuż przed maską jego Ferrari.

Zabrał dziewczynę na przejażdżkę “Beemką”. Nie dało się już bardziej zepsuć tej randki (wideo)

Jest on właścicielem modelu 488 Pista, czyli jednego z tych, które dają najwięcej frajdy z jazdy. Za napęd odpowiada tam 3.9 litrowe V8 o mocy 720 koni mechanicznych, które pozwalają na sprint do 100 km/h w 2,9 sekundy.

Gość chciał, aby rozmawiająca przez telefon dziewczyna na niego spojrzała. Nie sądził jednak, że wciskając gaz do dechy wywoła nieco mniej pożądaną reakcję.

Poprosił dziewczynę, żeby zaparkowała Pagani. “1 cm dzielił ją od zakończenia związku” (wideo)

Kobieta dość mocno się przestraszyła gdy kierowca wcisnął do dechy gaz i wzbudził do życia osiem cylindrów. Postanowiła pokazać swoje niezadowolenie oblewając auto szejkiem śmietanowym.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Cars247 (@cars247)