Mansory udowodnił, że nie brakuje mu pomysłów na G-Klasę. Oto kolejny projekt szalonego tunera

Mogłoby się wydawać, że kiedy tuner prezentuje kolejny projekt na bazie tego samego modelu, to brakuje mu pomysłów. W przypadku Mansory jest natomiast zupełnie inaczej.

Jednym z najczęściej modyfikowanych aut jest oczywiście Mercedes-AMG G 63. Właśnie na jego podstawie powstał projekt o nazwie Algorithmic Fade. Nawiązuje to naturalnie do koloru nadwozia.

Mercedes-AMG G 63 Mansory
Mercedes-AMG G 63 Mansory

1100-konna bestia na bazie Ferrari SF90 Stradale. Mansory “dało czadu” budując F9XX (wideo)

Zostało ono pomalowane czarną i turkusową farbą, a przejście między kolorami wykonane jest z figur geometrycznych. Z bliska wygląda to naprawdę ciekawie.

Kolor turkusowy zapanował również wewnątrz. Jest on obecny niemalże wszędzie, na fotelach, desce rozdzielczej, podsufitce i podłodze. W niektórych miejscach znajdziemy też kontrastującą czerń.

Mercedes-AMG G 63 Mansory
Mercedes-AMG G 63 Mansory

Zamiast wszędobylskiego i nieco już „oklepanego” karbonu Mansory postanowił stworzyć coś ciekawszego. Dekory wewnątrz zostały wykonane z mieniącego się milionami drobinek plastiku.

Mansory poprawił Maybacha Klasy S. Wnętrze jak w Rollsie, a pod maską V12 o mocy 720 KM

Nie zabrakło też zmian pod maską. 4.0 litrowy silnik V8 biturbo generuje teraz 850 koni mechanicznych oraz 1000 niutonometrów momentu obrotowego. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 3.5 sekundy, a prędkość maksymalna to 250 km/h.