Kupił “bobra” M3 i świruje na A1. “Wytatuowany szaman chciał udzielać rekolekcji” (wideo)

Podczas jazdy autostradami i drogami szybkiego ruchu, każdy manewr powinien być bardzo dobrze przemyślany. Szczególnie, jeśli znajdujemy się na naszej polskiej ziemi.

Musimy na przykład przewidzieć, czy podczas naszego manewru wyprzedzania, nagle za plecami nie pojawi się jakiś „poganiacz”. Takie osoby bardzo nie lubią, jak ktoś blokuje im lewy pas ruchu.

Myślał, że jak jest duży to każdy mu zjedzie. Trafił jednak najgorzej jak tylko mógł (wideo)

Właśnie z taką sytuacją miał do czynienia autor załączonego nagrania wideo. Podróżował on jako pasażer w aucie ze swoją partnerką. Chwilę przed rozpoczęciem kręcenia na tylnym zderzaku „usiadł” im właściciel BMW M3 Competition G80.

Najwidoczniej uważa, że skoro zapłacił tak dużo za swojego niemieckiego sportowego sedana, to teraz w każdej chwili musi korzystać z pełnej mocy 3.0 litrowego silnika R6.

Ma on do dyspozycji 510 koni mechanicznych oraz 650 niutonometrów momentu obrotowego. Pozwala to na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 3,9 sekundy. Prędkość maksymalna, to w zależności od wybranego pakietu, 250 lub 290 km/h.

Mężczyzna był bardzo natrętny. Uwziął się na młodej kobiecie i co chwilę nalegał aby zjechać na bok. Nie mamy pojęcia jaki miał w tym cel. Trwało to ponad 35 minut.

Busiarz zajeżdża drogę na obwodnicy Gdańska. “Ciekawe, co się działo chwilę wcześniej” (wideo)

Na szczęście dziewczyna przez cały czas zachowywała spokój i nie dała się sprowokować. Ostatecznie „napaleniec” z BMW odpuścił i wszyscy rozjechali się w swoją stronę.