“Janusz” założył kamizelkę, kupił paralizator i udawał policjanta. “Zatrzymywał samochody”

Każdy z nas od dziecka pytany jest kim chciałby zostać w przyszłości. Zdecydowana większość dzieciaków zazwyczaj odpowiada, że strażakiem. A przynajmniej tak było „za naszych czasów”.

Stanie się mundurowym nie zawsze jest łatwe i nie wszystkim się to udaje. Niespełnione marzenia próbują więc spełniać nieco inną drogą, na skróty. Dokładnie tak, jak 38-latek z Elbląga.

Wybiegł z auta pouczyć gościa z Opla. Nie zniósł ospałej jazdy w korku. Miał rację? (wideo)

Funkcjonariusze policji (ci prawdziwi), dostali zgłoszenia o facecie, który próbuje zatrzymywać do kontroli innych kierowców. Miał on być ubrany w kamizelkę odblaskową i spodnie przypominające te policyjne.

Mundurowi udali się na miejsce i zauważyli wsiadającego do Seata mężczyznę, który pasował do opisu. Po uruchomieniu sygnałów świetlnych i dźwiękowych, gość zaczął uciekać przed radiowozem.

przebieraniec policjant elbląg
przebieraniec policjant elbląg

Udało się go zatrzymać dopiero po kilku kilometrach, po dość niebezpiecznym pościgu, w którym prędkości przekraczały 130 km/h. Facet trafił na komendę skuty kajdankami. Tłumaczył się, że nie widział goniącego go radiowozu.

Jak się okazało, już wcześniej miał podobne problemy z prawem. Udawał policjanta, zatrzymywał i pouczał kierowców. Prowadził też stronę, na której miał pomagać ofiarom wypadków w uzyskiwaniu większych odszkodowań.

Wpieniony gość nauczył policjanta zasad ruchu na drodze. “Przepraszam, po co te nerwy” (wideo)

W samochodzie delikwenta znaleziono kamizelkę z logo drogówki, lizak do zatrzymywania aut, a także… paralizator. Teraz jego losem zajmie się sąd. Udawanie policjanta jest przestępstwem.

Źródło: elblag.policja.gov.pl