Gość z Hondy tego się nie spodziewał. “Auto zaczęło tańczyć na drodze jak baletnica” (wideo)

Kierowcy zazwyczaj nie spodziewają się momentu, w którym ich auto wpadnie w poślizg. Czasami potrafi się to wydarzyć w bardzo niewinnie wyglądającym miejscu.

Autor załączonego nagrania wideo był niedawno świadkiem właśnie takiej sytuacji. Jadący przed nim kierowca wpadł w pewnym momencie w bardzo niebezpieczny poślizg.

Wpadła w efektowny poślizg, bo nie zauważyła przyczepki. “Jak Jezioro Łabędzie” (wideo)

Doszło do tego na delikatnym łuku drogi krajowej. Ze względu na odległość i rozdzielczość nagrania nie jesteśmy w stanie stuprocentowo tego określić, ale wydaje nam się, że jest to Honda Accord.

Jej kierowca nagle poczuł, jak tylna oś zaczyna go wyprzedzać. O poranku jezdnia najprawdopodobniej była lekko wilgotna, a dodatkowo istnieje duża szansa, że opony nie należały do najlepszych.

TIR-owiec przesadził z prędkością na mokrym. Naczepa w poślizgu “zgarnęła” osobówkę (wideo)

Na szczęście, po kilku założonych kontrach i działaniu systemów bezpieczeństwa, udało się opanować samochód. Kierowca powinien się cieszyć, że akurat nie panował tam wzmożony ruch. Wtedy skończyłoby się to dużo gorzej.