Facet otwiera swoją Teslę czipem wszczepionym pod skórę. “Zapłacił za to 2000 złotych” (wideo)

Technologia idzie do przodu. Powoli zapominamy już o czasach, kiedy drzwi naszych samochodów musieliśmy ręcznie otwierać kluczykiem. Obecnie dostęp do aut jest dużo prostszy.

Powszechność systemów bezkluczykowych jest już bardzo szeroka. Niektórzy producenci umożliwiają nawet odblokowanie pojazdu przy pomocy aplikacji w smartfonie.

Ford Fiesta (2022) po faceliftingu oficjalnie. Otworzysz ją i uruchomisz smartfonem (wideo)

W Stanach Zjednoczonych wszystko idzie jeszcze o krok dalej. Grupa około 100 chętnych osób testuje właśnie system firmy Vivokey. Ta technologia ma jeszcze bardziej ułatwić nam funkcjonowanie.

Pod skórą, na dłoni pacjenta, wszczepiany jest specjalny mikroczip. Zapisane w nim informacje pozwalają na przykład na otwarcie domu, uzyskanie wiadomości na temat karty zdrowia czy przechowanie danych dotyczących kryptowalut.

Tesla Model 3
Tesla Model 3

Możliwości są ogromne i dotyczą również dziedziny motoryzacji. Jeden z testujących zaprogramował w swoim czipie kluczyk do Tesli Model 3. Teraz własną dłonią odblokowuje drzwi do swojego auta.

Koszt zakupu takiego czipa to 300 dolarów, czyli około 1500 złotych. Do tego należy doliczyć usługę „montażu”, czyli wszczepienia go pod skórę. Na to trzeba wydać dodatkowe 100 dolarów (500 zł).

Kupując nową Teslę będziesz musiał dopłacić nawet za kluczyk. Taki “bajer” to 820 zł ekstra

Jeśli testy zostaną zakończone pomyślnie, na rynku z pewnością wkrótce pojawi się sporo firm oferujących tego typu usługi. Za kilka lat nikogo już to nie będzie dziwić.