Cwaniaczek z Mazdy myślał, że jak zaklei blachy, to go nie namierzą. “Co za bezczelność” (wideo)

Bezczelność niektórych kierowców względem funkcjonariuszy policji wkracza na bardzo wysoki poziom. Chcąc się popisać przed znajomymi udają, że niczego się nie boją.

Jednym z takich przykładów jest właściciel Mazdy RX-8, którą zobaczysz na załączonym nagraniu wideo. Wziął on udział w jednym z nocnych spotkań miłośników motoryzacji.

Na dwóch kołach bezczelnie uciekał quadem przed policjantami. “On ma wy****ne” (wideo)

Jak wiadomo, często na takich wydarzeniach można się spodziewać nieprzepisowego zachowania wśród kierowców. Delikwent z Mazdy chyba był na to od samego początku przygotowany.

W pewnym momencie na miejscu pojawiła się policja, która zaczęła kontrolować auta. Gość z RX-8 chciał być cwany i zakleił sobie fragment tablicy rejestracyjnej.

Jeden z funkcjonariuszy to zauważył i podszedł aby zerwać naklejkę z blachy. Nie przestraszyło to jednak kierowcy Mazdy, który wcisnął gaz do dechy i zafundował policjantom głośne strzały z wydechu.

Bezczelność kierowcy Lamborghini nie zna granic. Kręcił bączki wokół policjantów (wideo)

Po chwili z piskiem opon odjechał w swoją stronę, wiedząc że stróże prawa nie rozpoczną za nim pościgu pieszo. Zapewne zdążyli jednak zapamiętać numery i być może wkrótce wezwą kierowcę na komendę w celu odbycia niezbyt przyjemnej rozmowy.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez (@manijas_alpiso)