Chciał samodzielnie naprawić swoje stare Audi. Nie potrafił nawet wjechać na najazdy (wideo)

Właściciele samochodów nie muszą z każdą „pierdołą” udawać się po pomoc do mechanika. Wiele mniejszych napraw czy czynności serwisowych możemy zrobić samodzielnie.

Oczywiście jeśli mamy o tym jakiekolwiek pojęcie i doświadczenie. Jeśli natomiast nie jesteś pewny czy wykonujesz to poprawnie, wtedy faktycznie lepiej udać się do warsztatu.

Po co wzywać lawetę, skoro kolega mechanik może naprawiać silnik podczas jazdy (wideo)

Właściciel Audi A6 Avant C5, które zobaczysz na załączonym nagraniu wideo, należy do tej pierwszej grupy osób. A przynajmniej tak mu się wydaje.

Miał zamiar skontrolować coś od strony podwozia. Nie dysponował jednak podnośnikiem, ani kanałem, więc zakupił metalowe najazdy serwisowe. Wystarczy na nie wjechać i już jesteśmy w stanie wczołgać się pod silnik.

Udał się starym Mercedesem do serwisu. Oszalał gdy pomyślał o wysokości rachunku (wideo)

Teoria brzmi łatwo, ale z wykonaniem poszło mu nieco gorzej. Nie zabezpieczył on w żaden sposób najazdów i możesz się domyślać, co się stało. Jesteśmy ciekawi w jaki sposób z tego później wybrnął.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez AutoTonks | Car TikToks (@autotonks)