Arystokrata z BMW 5 nie potrzebuje parawanów. “Na plażę wjeżdża solidną i mocną bawarką”

Wycieczka na plażę z rodziną to jeden z popularniejszych sposobów na spędzanie wolnego czasu w wakacje. Podczas upałów czasami nawet ciężko znaleźć wolne miejsce.

Przyjeżdżający tam samochodem muszą też jeszcze gdzieś zaparkować. Najlepiej niedaleko wejścia na plażę, aby zbyt długo nie nosić ręczników, leżaków i oczywiście… parawanów.

Andrzej udowodnił, że zakup cabrio to był dobry wybór. “Nie będę tego dmuchał na plaży” (wideo)

Niektórzy bywają na tyle kreatywni, że próbują wjechać swoim autem na samą plażę. No bo dlaczego nie? Doskonale już wiemy, jaki zazwyczaj ma to finał.

Tym razem podobnego wyczynu dokonał kierowca BMW Serii 5 generacji E61. Utknął on swoim bawarskim kombi na piasku w okolicy Westerplatte w Gdańsku.

Młody dorwał się do BMW M5 i poleciał na plażę. Teraz grzecznie czeka aż go wyciągną (wideo)

Na miejsce trzeba było wezwać pomoc, gdyż BMW nie było w stanie samodzielnie wyjechać z potrzasku. Po chwili pojawili się strażacy, którzy wyciągnęli auto na asfalt.

Źródło: trojmiasto.pl