Agresor z Forda myślał, że będzie cwany i wyłudzi odszkodowanie. Nie wiedział o nagraniu (wideo)

Osoby, które mają ciężki dzień i ich stan psychiczny nie wygląda najlepiej, powinny w danym momencie odpuścić sobie jazdę samochodem. Można by było wtedy uniknąć sytuacji podobnych do tej, przedstawionej na załączonym nagraniu wideo.

Zachowanie kierowcy Forda Focusa nie jest takie proste do wyjaśnienia, ale komentujący pod filmem mają pewne podejrzenia. Mężczyźnie najprawdopodobniej nie spodobała się prędkość, z jaką do ronda zbliżał się posiadacz Skody.

Próba wymuszenia odszkodowania? To smutne, że niektórzy podejmują takie decyzje (wideo)

Gość z Forda postanowił się zatrzymać na środku i nakrzyczeć na właściciela czeskiego auta. Po krótkiej kłótni doszło jednak do kolizji, którą spowodował główny bohater nagrania.

Gdy Skoda zaczęła ruszać do przodu, kierowca Forda wrzucił jedynkę i zajechał jej drogę, dodatkowo skręcając w prawo, co wywołało kontakt. Gdyby nie nagranie z wideorejestratora, trudno byłoby wytłumaczyć jak do tego doszło.

Bardzo prawdopodobne, że była to próba wymuszenia odszkodowania. Policjanci prędzej uwierzyliby, że to Skoda wymusiła pierwszeństwo na rondzie.

Miglanc z BMW chciał wyłudzić odszkodowanie. Posmutniał, gdy zobaczył kamerkę (wideo)

Na szczęście, autor nagrania również zatrzymał się na poboczu i najprawdopodobniej przekazał materiał filmowy obu uczestnikom kolizji. Z pewnością zmieni ono pogląd sytuacji i uchroni kierowcę Skody przed konsekwencjami.