Zostawił otwartego Maybacha 62 na parkingu. Zakurzona limuzyna krzyczy: “Weź mnie” (wideo)

Nazwę „Maybach” kojarzyć powinien każdy, kto interesuje się motoryzacją. Logo tej marki znajdziesz na jednych z najbardziej luksusowych limuzyn na świecie.

Obecnie są tak oznaczane jeszcze bardziej komfortowe warianty Mercedesa Klasy S. Choć dla niektórych nie jest to już to samo, z czym mieliśmy do czynienia na początku lat 2000.

Kierowca Skody Fabii zjechał ze swojego pasa. Trafił w pruszkowskiego Maybacha za milion zł

Modele Maybach 57 oraz 62 zapewniały kosmiczny poziom luksusu i wydawały się być czymś więcej niż „Klasa S z innymi znaczkami”. Wariant 62 mierzy 6,2 metra długości i robi kolosalne wrażenie.

Pod maską pracuje 5.5 litrowy silnik V12, który generuje moc 550 koni mechanicznych oraz 900 niutonometrów momentu obrotowego. Sprint do 100 km/h zajmuje 5,4 sekundy.

Drogą rowerową omijał korki w Sopocie. “Nie po to kupił Maybacha za banię, żeby stać w korkach”

Jeden z egzemplarzy został niedawno spotkany na parkingu w Monaco. Właściciel chyba trochę o nim zapomniał, gdyż auto jest stosunkowo mocno zaniedbane. Ale, co jeszcze ciekawsze, samochód stoi… otwarty.