Ze starego VW Golfa 2 zrobił potwora. “Nawet Bugatti Chiron nie ma do niego podjazdu” (wideo)

Samochody kompaktowe zazwyczaj kojarzą się nam ze spokojnym poruszaniem się po mieście. Ewentualnie z krótkimi wyjazdami na urlop niewielką rodziną.

Dla niektórych osób są one jednak świetną bazą do stworzenia prawdziwego potwora. Im starszy jest ten samochód, tym większe wrażenie robi na zawodach.

Wystawił 33-letniego Golfa na sprzedaż. Życzy sobie pół miliona złotych. “To prawdziwy rarytas”

Właściciel widocznego na załączonym nagraniu wideo Volkswagena Golfa drugiej generacji wie o tym doskonale. Właśnie stworzył jeden z najszybszych egzemplarzy na świecie.

Pod maską znajduje się 6-cylindrowy silnik R32 rozwiercony do 3.3 litra, który został dodatkowo doposażony w wielką turbosprężarkę. Efektem modyfikacji jest moc wynosząca aż 1300 koni mechanicznych.

Dzięki napędowi na wszystkie koła auto napędza się momentalnie. Wystarczy mu dystans 1/2 mili, czyli 804 metrów, aby osiągnąć prędkość 341 km/h. Mało który współczesny supersamochód miałby z nim jakiekolwiek szanse.

Starym Golfem GTI rzucił się na Lamborghini. “Start miał słaby, ale się nie poddał” (wideo)

Nawet Bugatti Chiron po przejechaniu takiej odległości ma na liczniku dużo mniejszą wartość, bo „zaledwie” 305 km/h. Wielki szacunek dla właściciela Golfa.