Zbudował Bugatti we własnym garażu. “Replika nie jest idealna, a i tak wszyscy się gapią” (wideo)

Tylko nieliczni na świecie mogą sobie pozwolić na zakup najdroższych i najszybszych samochodów. Często wiąże się to z wydatkiem kilkunastu milionów złotych.

Nie oznacza to jednak że żaden z nas nie może próbować spełniać swoich marzeń. Często wystarczy tylko odrobina chęci, umiejętności i uparcia w dążeniu do celu.

Lamborghini Diablo GT za pół ceny. To świetnie zrobiona replika, tak jak “polski Aventador”

Młody chłopak, którego zobaczysz na załączonym nagraniu wideo, stał się właśnie posiadaczem Bugatti Chirona. No dobra, nie jest to oryginalny egzemplarz, ale i tak każdy się za nim ogląda na mieście.

Replika nie jest może zbyt dokładna, ale z pewnością wszyscy miłośnicy motoryzacji skojarzą „co autor miał na myśli”. Jak na garażowe warunki i tak młody wiek twórcy to i tak jest nieźle.

Kiedy bardzo chcesz Audi R8, ale bardzo Cię na nie nie stać. To najgorsza replika jaką widzieliśmy

Chłopak dumnie wozi się swoim Chironem po lokalnych drogach i nawet transportuje nim drzewka do ogrodu. Kto wie, może wkrótce powiększy swoją kolekcję o jakiś następny hipersamochód.