Zapłacił 8000 zł za swój “rajd” Audi RS7. “Zaczaili się na niego jak Reksio na schabowego” (wideo)

Kiedy młody kierowca dostanie do dyspozycji naprawdę mocny samochód, wtedy możemy się spodziewać szaleństw na drodze. Wielu z takich gagatków nie udaje się niestety zatrzymać.

Tym razem policjanci mieli szczęście. Kontrolując jedną z dróg szybkiego ruchu w Rydze zauważyli pędzące z dużą prędkością Audi RS7. Wideorejestrator wskazał liczbę 238 km/h.

Dojechali do Warszawy z mandatami na koncie. Kierowcy “superfur” złapani przez policję (wideo)

Na danym odcinku obowiązuje ograniczenie do 70 km/h, więc mowa o przekroczeniu o aż 168 km/h. Funkcjonariusze od razu ruszyli za sportowym Audi.

Dosyć szybko udało się zatrzymać samochód z 4.0 litrowym silnikiem V8 generującym 605 koni mechanicznych. Okazało się, że za kierownicą siedzi 25-latek bez uprawnień.

Minął radiowóz jadąc 150 km/h. Po chwili czekał grzecznie na poboczu na wysoki mandat (wideo)

Ponadto, samochód nie posiadał ważnego ubezpieczenia oraz przeglądu technicznego. Za wszystkie przewinienia młody kierowca został ukarany mandatami o łącznej wysokości 1630 euro, czyli około 8000 złotych.