Ile może kosztować Volkswagen Golf? Jak sama nazwa marki wskazuje, miał to być samochód dla ludu, czyli jego cena nie powinna nikogo przerażać.
Obecnie za najtańsze wydanie nowego Golfa w salonie musisz zapłacić co najmniej 109 890 złotych. Starsze generacje dostępne są jednak na rynku wtórnym za dużo mniejsze pieniądze.
Zobacz również
Japoński SUV z 2025 roku został na placu. Honda przeceniła go o prawie 20 tys. zł
105 900 zł za SUV-a z 650 litrowym bagażnikiem, hybrydą, automatem i nie z Chin. W MG przecierają oczy
Rodzinny SUV o wyglądzie terenówki i z automatem za 127 453 zł. Bagażnik w tym „antychińskim” modelu ma ponad 700 litrów
Zdarzają się natomiast egzemplarze, których cena potrafi wprowadzić człowieka w prawdziwy szok. Jednym z przykładów jest Golf „dwójka” widoczny na załączonych zdjęciach.
Jest to jeden z zaledwie 71 wyprodukowanych egzemplarzy w wersji G60 Limited. Tak mocno ograniczona produkcja sprawiła, że obecnie jest to jeden z najbardziej pożądanych modeli wśród fanów marki Volkswagen.

Auto z przebiegiem 110 000 kilometrów pojawiło się na portalu ogłoszeniowym 4 Star Classics. Widnieje przy nim kwota 79 995 funtów, co według aktualnego kursu przekłada się na około 450 000 złotych.
Prawie „pół bańki” za Volkswagena Golfa z 1989 roku. Może być to jednak bardzo dobra inwestycja. Podejrzewamy, że wkrótce te auta jeszcze mocniej poszybują w górę z ceną.
Pod maską tego wariantu pracuje 1.8 litrowy, 16-zaworowy silnik z kompresorem G60. Daje on kierowcy do dyspozycji 210 koni mechanicznych, co w tamtych latach było olbrzymią wartością.

Poczciwa „Dwójeczka” potrafi osiągnąć prędkość 100 km/h w zaledwie 7 sekund i rozwinąć maksymalnie 225 km/h. I to wszystko w samochodzie, który ma na karku już 33 lata.



