Tego kierowcy się nie spodziewali. Przestraszony koń biegał po drodze ekspresowej S7 (wideo)

Większość kierowców zdaje sobie sprawę z tego, że na drodze mogą pojawić się dzikie zwierzęta. Fragmenty tras, na których jest to najbardziej prawdopodobne, oznaczane są znakiem A-18b.

Jelenie, sarny, dziki, łosie, lisy, to wszystko stosunkowo często możemy zobaczyć przy jezdni. Prawdziwym zaskoczeniem było jednak to, co ujrzeli kierowcy poruszający się niedawno trasą S7.

Przeskoczył konno nad Lamborghini Huracanem. Dla zwierzaka do “bułka z masłem” (wideo)

Na pasie rozdzielającym jezdnie spacerował sobie przestraszony… koń. Na szczęście uczestnicy ruchu zdążyli wyhamować i nie doszło do żadnego wypadku.

Niedawno mieliśmy do czynienia z podobnym zdarzeniem. Wtedy jednak konik biegał po centrum miasta. Zdarzyło się to dwukrotnie, więc jego właściciel będzie miał spore kłopoty.

Mężczyzna ze Szczecinka nie upilnował swojego konia. Do akcji musiała wkroczyć policja (wideo)

Za niedopilnowanie zwierzęcia stanie przed sądem, który wymierzy mu odpowiednią karę. Niestety nie mamy informacji jak zakończyła się spraw konia na S7. Mamy nadzieję, że trafił bezpiecznie do swojego właściciela.