Tamowali ruch i zignorowali czerwone światło. “Złotówy to najgorszy sort kierowców” (wideo)

Jedną z grup kierowców, które nie są zbyt mocno lubiane przez innych, są niestety taksówkarze. Ich zachowanie na drogach stosunkowo często pozostawia wiele do życzenia.

Bohaterowie załączonego nagrania wideo są kolejnym przykładem. Panowie postanowili urządzić sobie małą pogawędkę podczas jazdy, ale to nie wszystko czym wpienili innych kierowców.

Taksówkarz myśli, że wszystko mu wolno. Pomogła interwencja policjanta w cywilu (wideo)

W kadrze widzimy dwie taksówki w postaci Skody Superb oraz Citroena C4. Ich kierowcy zrównali się ze sobą tuż przed przejściem, aby przepuścić pieszych na drugą stronę.

Zamiast jednak płynnie przyspieszyć do dozwolonej prędkości, panowie postanowili sobie pogadać przez okno. Żeby wykonać to komfortowo postanowili nie rozpędzać się zbyt mocno i trochę przytamować ruch.

Wisienką na torcie było jednak to, co zrobili na końcu nagrania. Najwidoczniej byli tak zajęci rozmową, że nawet nie zauważyli zmiany światła na sygnalizatorze.

Taksówkarz “jeździ pół życia” i olewa, przy czym parkuje. Prawie skasował przód Bugatti (wideo)

Obaj panowie przejechali po prostu na czerwonym stwarzając ogromne zagrożenie dla siebie i innych. Jak możemy przeczytać w tytule filmu – „taksówkarz to stan umysłu”.