Poleciały mandaty za proste przewinienia. Czuli się bezkarni, bo “na mieście nie łapią” (wideo)

Funkcjonariusze policji coraz częściej korzystają z dronów. Nie robią nimi jednak efektownych ujęć krajobrazów, a starają się wyłapywać wykroczenia drogowe z powietrza.

Niedawno taką właśnie akcję przeprowadzono w Złotoryi. Tym razem przyglądali się dwóm najczęściej popełnianym przez kierowców przewinieniom, które niestety są spotykane wielokrotnie.

W ciągu godziny dron namierzył 10 piratów drogowych. Rekordzista zapłacił 3700 zł (wideo)

Aż pięciu kierujących, oraz jeden z pasażerów, zostało ukaranych mandatem karnym w wysokości 100 złotych. Miało to związek z brakiem zapiętych pasów bezpieczeństwa. Do ich konta dopisano również 2 punkty karne.

Kolejnych kilku kierowców przyłapano na rozmowie przez telefon komórkowy podczas jazdy. Oczywiście bez korzystania z zestawu głośnomówiącego.

Policyjny dron wyłapał 27 wykroczeń w dwa dni. Mandaty posypały się w Bydgoszczy (wideo)

Takie wykroczenie jest już bardziej bolesne dla portfela. Rozdano kilka mandatów w wysokości 500 złotych i każdemu z ukaranych dopisano do konta po 5 punktów.

https://youtu.be/XiPNUwDZUIE?t=5