Pojechał odebrać nowego Phantoma. Koledzy podrzucili go czterema innymi Rollsami (wideo)

Odbiór nowego samochodu to zawsze wielkie wydarzenie. Szczególnie jeśli mocno interesujesz się motoryzacją i Twój wybór padł na jedno z ciekawszych aut.

Bohater załączonego nagrania wideo odebrał niedawno telefon od dilera marki Rolls-Royce. W słuchawce usłyszał, że zamówiony przez niego Phantom jest już gotowy do odbioru.

Zabrał ojcu złotego Rolls-Royce’a i pojechał na miasto zaszaleć. “Tylne gumy do kosza” (wideo)

Zwołał więc swoich znajomych i ruszył w stronę salonu. Gdy podjechał na parking, pracownikom zrzedły miny. Gość przyprowadził ze sobą cztery inne Rollsy.

W konwoju pojawiły się aż trzy SUV-y Cullinan oraz biały, nowy Phantom. Auto, które odbierał było skonfigurowane w nieco innym stylu. Karoserię pokrywał czarny lakier, a wnętrze wykończono czarną i brązową skórą.

Łączny koszt całego zestawu z pewnością przekracza już 10 milionów złotych. Widok tylu egzemplarzy na drodze musiał robić naprawdę ogromne wrażenie.

Pod maską nowego RR Phantoma znajduje się podwójnie doładowany silnik V12 o pojemności 6,75 litra. Generuje on moc 571 koni mechanicznych i moment obrotowy 900 niutonometrów.

Rolls-Roycem za ponad 2 mln zł pojechał zaszaleć na pustyni. “6.75 litrowe V12 dało radę” (wideo)

Dzięki temu przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa tylko 5,3 sekundy. Wersja przedłużana EWB, czyli taka jak na nagraniu, robi to o 0,1 sekundy dłużej.